Malinowy zawrót głowy

Maliny – choć to jedne z najcenniejszych polskich owoców, są obecnie mało doceniane, chociaż w medycynie naturalnej były znane od pokoleń. A to błąd –stanowią bowiem cenne źródło wiele składników odżywczych. Już w XVI wieku stosowano syrop z malin jako panaceum na różne choroby, a liście z malin wykorzystywano do przygotowywania kompresów. Herbata z liści malin jest wskazana przy przeziębieniach.

Jak to jest z malinami? Przede wszystkim owoce tej rośliny zapewnią nam optymalną dawkę witaminy C oraz witamin z grupy B, a także kwasu foliowego. Z tej przyczyny polecane są nie tylko osobom chcącym zwiększyć swoją odporność, ale również przyszłym mamom i kobietom w ciąży. Wzmacniają organizm dzięki dużej zawartości magnezu, potasu, żelaza oraz wapnia. To także owoce niskokaloryczne – 100 g owoców to zaledwie 33 kcal. Ponadto wspomagają odchudzanie dzięki wysokiej zawartości błonnika – aż 6,7 g na 100 g malin. Samo zdrowie!

Czerwony barwnik  w malinach to antocyjany, które wpływają dodatnio na pracę naszego układu odpornościowego, a zawarte w owocach polifenole (największa grupa naturalnych przeciwutleniaczy) oraz kwas elagowy to źródło antyoksydantów.  Sok z malin jest idealny w okresie obniżenia odporności, posiada właściwości rozkurczowe oraz uśmierzające bóle menstruacyjne, wspomaga także organizm w walce z gorączką. Regularne spożywanie malin ma dobroczynny wpływ na pracę całego układu pokarmowego, a zwłaszcza jelita, a także układu moczowego. Aby czerpać z dobroci malin musimy jednak pamiętać, aby wybierać do naszej diety odpowiednie owoce.

Jakie maliny kupować?

background-2276_1920Najlepiej kupować maliny krajowe od lokalnych dostawców. Minimalizujemy wówczas ryzyko kupna przemrażanych zagranicznych malin, które wiele godzin spędzają w chłodni, a ich produkcja odbiega znacząco od rodzimych upraw. Dobrze kupować maliny rano, kiedy jest jeszcze chłodno, gdyż ciepło źle wpływa na ich delikatną strukturę oraz wartości odżywcze. Najlepsze maliny to owoce świeże, zaraz po dostawie. Pamiętajmy również, aby unikać stoisk wystawionych bezpośrednio przy ruchu ulicznym, gdyż maliny szybko chłoną zanieczyszczenia, a ich mycie z kurzu bywa problematyczne. Płukanie malin powinno być krótkie, odbywać się w niewielkiej ilości wody i bezpośrednio przed spożyciem. Malin nie można namaczać, a po wymyciu dobrze osuszyć je na ręczniku papierowym, który szybko wchłonie nadmiar wody.

Własne maliny

Jeżeli dysponujemy własnym ogródkiem, warto rozważyć zasadzenie niewielkiego krzaka malin (zależnie od czasu owocowania można rozważyć odmianę letnią lub jesienną). To roślina łatwa w uprawie, szybko owocująca. Maliny lubią słoneczne, ciepłe oraz przewiewne stanowiska. Własne owoce dadzą nam nie tylko satysfakcję, ale przede wszystkim dużo zdrowia. Spróbujcie!

 

Dodaj komentarz